Lemon Detox Diet – podsumowanie

Oto nowa ja! Po dziesięciu dniach picia jedynie wody z cytryną, syropem klonowym i pieprzem cayenne. Wciąż żyję (co dziwi i mnie samą) i czuję się całkiem dobrze. Oto podsumowanie mojej wyprawy do wnętrza siebie w poszukiwaniu oświecenia i chudości!

1 DZIEŃ 

Wiecie co jest fajne? Pizza.

Ogólnie czułam się bardzo dobrze. Kilka dni temu rzuciłam kawę i stale towarzyszył mi lekki ból głowy, który dzisiaj jakimś cudem przeszedł. Niejedzenie jakoś zrekompensowane. Ogólnie cały dzień przespałam, bo w nocy tworzyłam i nie miałam czasu na sen, także ciężko mi się wypowiedzieć o głodzie xD Ale na myśl o pizzy serce szybciej mi biło. To jest prawdziwa miłość. Wyjdziesz za mnie pizzo?

(Jak skończę głodówkę, to planujemy ślub. Możecie czuć się zaproszeni.)

Czytaj dalej Kociaku!

Kuracja Lemon Detox Diet

Lemon Detox Diet była swojego czasu bardzo popularna. Mówiło się, że Beyonce ją stosuje, a jak wszyscy wiemy Beyonce jest wyznacznikiem, co dobre a co złe xD* Lemon Detox Diet jest niemalże głodówką – przyjmujemy tylko płyny i około 600-800 kcal na dzień – więc pomaga na więcej niż pozbycie się tłuszczyku. Zmniejsza żołądek, chęć na słodycze i fast foody, odmładza i… pomaga odnaleźć Zen.


Czytaj dalej Kociaku!

WIADOMOŚCI DNIA CODZIENNEGO

Powiedzcie mi, moi drodzy, oglądacie wiadomości? Czytacie gazety? Nie będę odpowiadać za Was, ale zakładam, że większość jednak powie, że owszem – nie można być ignorantem, trzeba wiedzieć, co się dzieje na świecie. Pytanie więc do Was: jak się czujecie po tym, gdy obejrzycie informacje? Jak to jest wiedzieć, dzień w dzień, że na świecie brutalnie mordowani są ludzie? Że w Londynie polali kelnerkę kwasem, w Monachium mężczyzna zadźgał innego, a w Brukseli samochód ciężarowy wjechał z premedytacją w festyn rodzinny? Rzecz jasna wymyśliłam te wydarzenia, ale brzmią prawdopodobnie, co? Dodaj do tego politykę, ludzi, którzy odpowiadają za nasz kraj, a traktują go jak koryto dla wypasu swojego gatunku. Tylko wczuj się w to, utożsamiaj się z jednym ugrupowaniem, żeby czuć większą niechęć do całej reszty i moc się nakręcać. I ładuj sobie to wszystko, codziennie, bo trzeba wiedzieć takie rzeczy.
Czytaj dalej Kociaku!