FLORENCJA


Boże, Florencja! Stolica Toskanii, któż tu się nie urodził i czegóż nie zrobił. Jeśli podnieca Cię widok ceglanej kopuły i rzeźb Michała Anioła, to zapraszam na iście kulturalny przewodnik.

Pozwolę sobie zacząć od katedry Santa Maria del Fiore, która stoi w samym sercu Florencji i krzyczy swoim pięknem. Budowano ją przeszło 600 lat, bo ciągle nie mogli zdecydować się, kto wykona jej fasadę. Całkowicie dopracowana i ukończona została dopiero w 1887 roku, a jej piękno oszałamia. Fasada wykonana jest z marmuru w kolorze białym, zielonym oraz różowym, a sama katedra położona jest na planie krzyża łacińskiego. Została ona zaprojektowana przez florenckiego rzeźbiarza i architekta Filippo Brunelleschi i wykonana bez użycia rusztowań. Jest najwyższą ceglaną kopułą na świecie! Jeśli graliście w drugą część Assassin’s Creed to powinniście ją pamiętać. Muszę przyznać, że jest to mój najulubieńszy budynek ever, po prostu istne cudo, magia. Mogłabym godzinami przesiadywać na pobliskim placu i chłonąć to piękno.




Niecałe 15 minut spacerem od Santa Maria del Fiore znajduje się kościół Santa Croce, jest to główne miejsce spoczynku Galileusza, Michała Anioła, Dante Alighieri, Niccolo Machiavelliego więc jeśli macie przy sobie 11euro i jesteście małymi nekrofilkami to totalnie musicie tu zajrzeć.
Godziny otwarcia od
poniedziałku do soboty 09:30 – 17:30
niedziele i święta 14:30 – 17:30
musicie jednak pamiętać, iż bilety sprzedawane są do godziny 17:00.

Plac Michała Anioła. Droga prowadząca na wzgórze, jest dość męcząca zważywszy na klimat tu panujący. Do pokonania mamy, że tak grzecznie się wyrażę dużo schodów, ale nie panikujmy w końcu kto nie lubi wchodzić po schodach w 30 stopniowym upale.

Na całe szczęście WARTO wylać z siebie siódme poty, odmówić pomocy byłym heroinistą zbierającym na nowy ośrodek dla uzależnionych(czy ja wam kazałam ćpać?!), niestety brak gotówki nie stanowi już problemu, mieli z sobą terminal. Warto też odgonić bardzo opalonych ludzi oferujących niezbędne chusty i voila! Możemy rozkoszować się widokiem! Ach jak tu jest pięknie i na dodatek za darmo!


Z racji, iż jest to plac Michała Anioła znajdziemy tu replikę sławnej rzeźby Dawida



Ponte Vecchio to najstarszy z florenckich mostów, powstał na przełomie 1335–1345 roku. Jako jedyny przetrwał II wojnę światową, pozostałe mosty zostały wysadzone przez Niemców 4 sierpnia 1944 roku.

W XIII wieku handlowano tu mięsem, rybami oraz wyrobami garbarskimi, dopiero pod koniec XV Wielki Książę Toskanii uznał, że BASTA! Koniec z tym smrodem, kiłą i mogiłą pora na fancy rzeczy i tak oto od tamtej pory stary most należy do jubilerów, złotników, zegarmistrzów oraz sklepu z gadżetami Hard Rock Cafe.

Nie powiem, że most jest pełen piękna, niestety jest brzydki, nieforemny, pozbawiony jakiejkolwiek wrażliwości. W całej swojej brzydocie niektórzy mogą dojrzeć jego urok, albo i nie, kwestia sporna. Mi osobiście przypomina jakieś azjatyckie slumsy.


Florencja to świetne miejsce dla ignorantów i wielbicieli sztuki. Niezwykle magiczne i pełne uroku. Sprawdzi się świetnie na weekendowy wypad jak i dłuższy pobyt. Jeśli nie interesuje Cię sztuka, historia to znajdziesz tu butiki znanych włoskich projektantów i będziesz mógł obłowić się w bogactwo, a jeśli jesteś biednym ignorantem to zostaje Ci podziwianie pięknych widoków i spacery zjawiskowymi wąskimi uliczkami.


Charlie♥

:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *