The Bold Type

W dobie seriali mało jest takich, które byłyby feministyczne w kolorowy, świetnie ubrany sposób. Są albo ważkie kwestie albo czerwone szpilki. Romantyzm lub problemy kobiet sukcesu. The Bold Type serwuje nam świetnie wyważoną mieszankę powyższych. 


Po pierwsze i najważniejsze: ten serial przełamuje wzór propagowany przez mnóstwo innych seriali, filmów i książek. Mianowicie, że starsza kobieta, która osiągnęła sukces powinna być zgorzkniała, bezdzietna lub cyniczna. Najlepiej wszystko na raz. I na pewno – na bank – będzie podstawiać młodym kobietom nogę, żeby im się nie udało. Na szczęście nie tutaj moi drodzy. Tutaj kobiety walczą w jednej drużynie i to jest tak odświeżające, że dla tylko dlatego warto już obejrzeć ten serial. Ale powodów jest więcej.

The Bold Type porusza ważne kwestie. Od bullyingu w internecie, poprzez seksualność, na gwałtach skończywszy (bardzo dobry odcinek swoją drogą). To jest świat kobiet i chociaż kreski na oczach są zawsze perfekcyjne, szpilki wysokie, a szminki czerwone, nie wszystko jest tu kolorowe. Młode kobiety, które chcą coś osiągnąć, muszą się zmierzyć – wydawałoby się czasem – z całym światem. Ale nasze bohaterski zawsze jakoś sobie radzą.

Główne bohaterki to trzy przyjaciółki pracujące dla kobiecego magazynu: Jane, Sutton i Kat. Każda z nich jest inna i każda ciekawa. Jako trio mają perfekcyjną chemię, a to jak się dopingują w życiu powinno być lekcją dla wszystkich dziewczyn. Pracują razem, piją razem i… oglądają razem porno. A czasem pokazują wspólnie cycki w parku. Mówiłam? Ciekawe.

Wiadomo, konwencja “kolorowego” serialu jest jaka jest i wiele wątków wydaje się… naciąganych. Cała trójka jak na tak młode osoby, odnosi nieprawdopodobne wręcz sukcesy w życiu zawodowym i nawet jeśli się martwią, to wszystko idzie po ich myśli. Trzeba wziąć więc na to poprawkę i niektóre rzeczy oglądać z przymrużeniem oka. Dla mnie to nie jest minus, bo fajnie, gdy młode kobiety wreszcie wygrywają w życie 😀

Mężczyźni są tutaj tłem, ale męskie postaci są równie z krwi i kości, jak główne bohaterki. Kiedy jednak przychodzi do wątków romantycznych, to Jane i Sutton nie tracą głowy, wiedzą co dla nich ważne i wystawiają granice. Czasami zbyt pochopnie (Jane ty romantyczko!), ale w zgodzie ze swoim sumieniem. Co do Kat… ona daje się ponieść uczuciu najbardziej, ale nie żywi go do mężczyzny!

W Polsce serial ma tytuł Dziewczyny nad Wyraz i nie wiem jak to odczytywać. Konotacja jest raczej średnia, bo wydaje się, że są “za bardzo”, ale może to tylko moje odczucie. Pierwszy sezon The Bold Type ma dziesięć odcinków, każdy po czterdzieści minut. Ogląda się go lekko, łatwo i przyjemnie. I… feministycznie xD  Mogę tylko i wyłącznie polecić i powiedzieć Wam: TEAM SUTTON, YO!

:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *