Praga, Praha, Prague

tramwaje

Nie pierwszy i na pewno nie ostatni raz moja skromna osoba odwiedziła to przecudne miasto. Przyznam szczerze, że zawsze byłam trochę zazdrosna o Pragę. Wieczne „ochy i achy” ze wszystkich stron świata. Ciągle tylko Praga, Praga, a o Warszawie nikt nigdy nie wspominał. Nawet Chuck Bass był w Pradze, chociaż jak wszyscy wiemy nie wyszło mu to na dobre(ach ta niebezpieczna Europa wschodnia) XD.

praha

Chyba w końcu dorosłam i w pełni zakochałam się w tym mieście. Cudowna architektura centrum, doprowadziła moje oczy do orgazmu. Absynth w każdym sklepie, Budweiser Budvar. Wspaniałe muzeum Franza Kafki. Niesamowicie zatłoczony Most Karola. Szalone kluby ze striptizem. Obcy ludzie nazywający Cię przyjacielem i proponujący dziwne rzeczy. Naprawdę nie wiem o co im chodziło XD.

praga ulica

zegar
Ten średniowieczny zegar astronomiczny jest po prostu cudowny!

No ale do rzeczy! Główną atrakcją w Pradze miał być koncert Marilyna Mansona. Zatem do dzieła.

Data: 12.08.2014 ♦ Klub: Pałac Lucerna ♦ Miejsce: Praga, Czechy

Jedno z najgorszych przeżyć ever. Pałac Lucerna to idealne miejsce na koncert, ale na pewno nie rockowy. Sala koncertowa mieście ponad 4tysiące ludzi i znajduję się trzy piętra … pod ziemią. Wszystko wyłożone przepięknym beżowym marmurem i oczywiście zero klimatyzacji. Pod sceną niesamowity ścisk. Mnóstwo spoconych ludzi, którzy dotykają Cię swoim obrzydliwym ciałem. Na dodatek czekanie i czekanie, najpierw wiadomo support. Chłopcy z Londynu brzmiący jak Snow Patrol. No ale okay dalej ścisk i jeszcze większy ścisk, duszno i unosząca się woń potu. Po supporcie kolejne czekanie, aż przygotują scenę. Trwało to wieki! Po wstrząsających dla mnie przeżyciach, koncert w końcu się zaczął. Manson w średniej kondycji wokalnej, nie wspominając o umiejętnościach jego „muzyków”. Naprawdę nie mogę tego pojąć. Stany Zjednoczone taki wielki kraj, a tak ciężko znaleźć w miarę przyzwoitego gitarzystę tudzież perkusistę?! Szkoda, naprawdę szkoda. Wszystko zrobione na odwal się, Manson ciągle wzdychał i zaglądał do swojej dziewczyny, która siedziała na balkonie. W przerwach między utworami jak zwykle pieprzył głupoty o penisach i obciąganiu. Początek jednego z utworów został przerwany przez Marilyna(niestety nie pamiętam już którego) ponieważ perkusista źle go zagrał. Na całe szczęście, za drugim podejściem się udało. Pełen profesjonalizm. Bis był jakiś taki wymuszony, o ile „Antichrist Superstar” wykonane zostało normalnie. To ostatni kawałek publiczność musiała sobie zaśpiewać praktycznie sama, bo Manson odpie*dalał jakieś dziwne akcje na scenie. Podsumowując koncert bardzo słaby, przez większość czasu nie mogłam się doczekać, aż wyjdę z tej komory przepełnionej potem i ludźmi nie szanujących przestrzeni osobistej drugiego człowieka. Na całe szczęście dzięki whisky i przeuroczej Pradze był to świetny wypad, bo przecież nie samym Mansonem człowiek żyje(chociaż żal pozostał, ale nie na długo 😉 ) ^^. Ahoj!

PS. Wybaczcie gówniane zdjęcia z koncertu, ale niestety mój telefon nie poradził sobie dobrze w tej pieczarze 😉

 

Charlie ♥

SETLISTA
*Requiem (Wolfgang Amadeus Mozart)
*Live Intro 2014

1.Angel With the Scabbed Wings
2.Disposable Teens
3.No Reflection
4.Hey, Cruel World…
5.Get Your Gunn
6.Personal Jesus
7.mOBSCENE
8.The Dope Show
9.Rock Is Dead
10.Mister Superstar
11.Sweet Dreams (Are Made of This)
12.This Is the New Shit
13.Irresponsible Hate Anthem

Bis:
14.Antichrist Superstar
15.The Beautiful People

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *