Hałas hałasowi hałasem

Wiecie co mnie przeraża? Hałas naszego życia. Ciągłe wystawianie się na bodźce: muzykę na słuchawkach, muzykę w sklepach, radiach, kawiarniach, szum tłoku, dźwięk powiadomień z fejsbuka, instagrama, mejla, twittera. Światło ekranów: telewizorów, laptopów, telefonów. Od pisania o tym już zaczyna boleć mnie głowa. Piszę to słuchając nowej piosenki Florence and the Machine na słuchawkach i gapiąc się w ekran laptopa. Jestem dzieckiem swoich czasów.


Czytaj dalej Kociaku!

Praktyczny poradnik jak sprawić, żeby Twoje życie było o 71,8 procenta lepsze

Tak jest, ja i zespół naukowców z Bostonu sprawdziliśmy dokładność co do jednej ósmej procenta, tak merytoryczny jest ten artykuł. Sprawdź mnie, yo!
Ale na poważnie: wiem, jak sprawić, żeby Twoje życie było dużo lepsze niż jest. I nie, nie podam Ci listy oczywistych rzeczy, które powinnaś/powinieneś robić, żeby mieć lepsze życie. Listy – długiej i w punktach, oczywiście – żeby czytający przejrzał cały artykuł, chociaż takie informacje można by zawrzeć w jednym zdaniu. Nie odpalę Wam tego numeru starego jak sam internet*, powiem Wam wszystko od razu.
Ale potem przekażę Wam o wiele bardziej istotne informacje 😀


Czytaj dalej Kociaku!

FLORENCJA


Boże, Florencja! Stolica Toskanii, któż tu się nie urodził i czegóż nie zrobił. Jeśli podnieca Cię widok ceglanej kopuły i rzeźb Michała Anioła, to zapraszam na iście kulturalny przewodnik. Czytaj dalej Kociaku!

Feministki sieją zgorszenie

Chwytliwy tytuł, co? Prawda jest jednak taka, że feministki zazwyczaj sieją coś zupełnie innego. Samo słowo „feminizm” budzi w ludziach skrajne uczucia. Część z nich natychmiast ma przed oczami wściekłe, wąsate babochłopy grożące kastracjami i wrzeszczące “gwałciciel” na bogu ducha winnych mężczyzn, którzy mają nieszczęście stanąć na ich drodze, a część widzi seksowną Emmę Watson roznoszącą książki po metrze i pokazującą w uśmiechu rząd białych zębów. Jest jeszcze część, która widzi Malale i część, która ma przed oczami koszulki z H&M.


Czytaj dalej Kociaku!

Wyzwanie 52 książki 2018 – podsumowanie kwartału numero uno

Denerwują mnie ludzie, którzy mówią, że nie mają czasu czytać książek. Dupa jasiu. Zawsze znajdziesz czas, żeby robić to, co lubisz, więc jak nie masz czasu czytać książek, to tego nie lubisz i idź być pseudointeligentem gdzie indziej! Ale abstrahując – nie mam czasu, żeby czytać książki xD Przemycam czytanie do tramwaju i na przerwę do pracy, czasami do kolejki przy kasie. Wszyscy myślą już pewnie, że taki ze mnie mol książkowy, a ja po prostu rzadko mam okazję czytać w domu… Ale oto 10 książek, które udało mi się wcisnąć w mój napięty grafik!
Czytaj dalej Kociaku!